teksty
index

Świątynia Młodzieży Psychicznej


reakcje społeczne


Świątynia Młodzieży Psychicznej dostrzegana jest przede wszystkim przez brytyjskie mass-media oraz pisma propagujące okultyzm i alternatywne style życia. Jej wizerunek w prasie brytyjskiej nacechowany jest dwuznacznością. Posługiwanie się przez Świątynię techniką szoku, obieranie sobie za patrona Charlesa Mansona oraz cytowanie Aleistera Crowleya i A. O. Spare'a wpływa na okultystyczny, a wręcz "satanistyczny" wizerunek Świątyni w prasie brytyjskiej. Świątynia postrzegana jest jako organizacja anty-społeczna, propagująca dewiacyjny styl życia. Sprzyja temu samo jej konfrontacyjne podejście do świata uznanych norm i wartości. Członkowie Świątyni sami o sobie mówią, że są "dewiantami" i "wyrzutkami ze społeczeństwa". Uprzedzają tym samym procesy etykietyzacji i jeszcze mocniej antagonizują się wobec społeczeństwa. Jednakże postawa Świątyni nie ma charakteru wyłącznie antagonistycznego. Członkowie Świątyni są aktywni społecznie. Organizują akcje charytatywne, manifestacje w obronie praw mniejszości i praw zwierząt. Pokaźnie współtworzą tzw. "kulturę alternatywną", przez co spotykają się z bardzo pozytywnym odbiorem w prasie alternatywnej. Genesis P.-Orridge udziela wielu wywiadów prasowych, a w Internecie można odnaleźć kilkadziesiąt informacji o Świątyni.
Istnieją zatem dwa, skrajnie różniące się od siebie, obrazy Świątyni Młodzieży Psychicznej w środkach masowego przekazu. Alternatywne media związane z ruchem kontrkulturowym i sztuką awangardową przedstawiają Świątynię jako prężną organizację kulturotwórczą, potrafiącą łączyć elementy okultyzmu ze sztuką. Natomiast tzw. "oficjalne media", a w szczególności wydawnictwa i programy katolickie ukazują Świątynię jako organizację szkodliwą i niebezpieczną społecznie.
Istotne jest tutaj zauważenie, że kampania brytyjskich środków masowego przekazu doprowadziła do konfliktu Świątyni z angielskim wymiarem sprawiedliwości. W 1992 roku jeden z chrześcijańskich programów dokumentalnych, "Dispatches", przedstawił teledysk zespołu Psychick TV, zawierający rzekomo sceny mordu rytualnego na nowonarodzonym dziecku. Pretekstem do uznania tego dokumentu za dowód mordu była ścieżka dźwiękowa piosenki, która w istocie przedstawiała zapis dźwiękowy porodu córki założyciela Świątyni, Genesisa P.-Orridge'a. Dla uwiarygodnienia przedstawionych zarzutów, w programie wystąpiła kobieta o pseudonimie "Jenifer", która podobno została zmuszona do uczestnictwa w tym morderczym rytuale. Prezenterzy programu przedstawili ją jako osobę, która cudem wyzwoliła się z tej "satanistycznej sekty" i odnalazła schronienie w charyzmatycznym ruchu chrześcijańskim. W rzeczywistości, kobieta ta odnalazła schronienie w szpitalu psychiatrycznym, z którego została sprowadzona do udziału w programie. Konstrukcja dramatyczna programu zawierała wiele niejasności i tajemnic. Choć w trakcie wywodów ani razu nie podano nazwy domniemanej "sekty", w tle obrazu pojawiał się "krzyż psychiczny" jako znak rozpoznawczy grupy. Kobieta świadcząca o dokonanym mordzie ujawniła, że odbył się on w piwnicy świątyni "sekty" w Brighton, a policja zaalarmowana programem natychmiast skojarzyła tożsamość grupy i postanowił dokonać rewizji w domu Genesisa P.- Orridge'a.
15 lutego 1992 roku dwudziestu trzech funkcjonariuszy Oddziału d/s Pornografii dokonało policyjnego rajdu na dom Genesisa P.-Orridge'a w Brighton. Z charakteru tej jednostki policyjnej należy sądzić, że wzmianka telewizyjna o popełnionym mordzie rytualnym stanowić musiała jedynie pretekst dla wkroczenia sił policji, która od dawna obserwowała działalność Świątyni Młodzieży Psychicznej i samego Genesisa P.-Orridge'a. Policjanci szukali dowodów potwierdzających relację z programu telewizyjnego, ale nade wszystko poszukiwali taśm z pornograficznymi zapisami działań Świątyni. Rewizję przeprowadzono pod nieobecność Genesisa P.-Orridge'a, który razem z rodziną przebywał w Nepalu, gdzie prowadził działalność charytatywną na rzecz uchodźców tybetańskich.
Działania policji skończyły się fiaskiem. Dowodów na domniemane przestępstwa nie znaleziono. Rzecznik policji w Brighton wydał oficjalne oświadczenie, że "oskarżenia dotyczące wykorzystywania seksualnego dzieci, jak i domniemanego mordu, nie znalazły potwierdzenia w trakcie śledztwa" (Dwyer 1993, s. 82). Niezależnie od tych oświadczeń popularne dzienniki prasowe zaczęły publikować artykuły na temat zagrożeń płynących ze strony "satanistycznej sekty" Świątyni Młodzieży Psychicznej. Dziennikarze "przypomnieli" sobie, że Genesis P.-Orridge to ten sam "tamponowy człowiek", którego prawie dwadzieścia lat temu oskarżali o szerzenie obsceniczności. Nawet tak poważne tytuły prasowe jak The Observer donosiły o autentyczności popełnianych przestępstw ze strony Świątyni.
Tymczasem, program "Dispatches" odnalazł nową hipotezę dotyczącą zarejestrowanych na taśmie rytuałów. Miały to być tym razem próby "wymuszonej aborcji" w celu rytualnego kanibalizmu. Niewielu dziennikarzy przeciwstawiło się tak absurdalnym doniesieniom i nie zmienił tego nawet fakt, że cieszący się powszechnym uznaniem angielski reżyser, Derek Jarman, potwierdził tożsamość materiału filmowego jako próby filmu eksperymentalnego, w kręceniu którego sam uczestniczył.
Nagonka prasowa poważnie naruszyła nie tylko wizerunek publiczny Świątyni, ale i jej dobra. Część z archiwów Świątyni nigdy nie została zwrócona. Dom Genesisa P.-Orridge'a zdewastowali nieznani sprawcy. A on sam zmuszony był znaleźć schronienie w Stanach Zjednoczonych, ponieważ policja zagroziła mu, że jego powrót może grozić mu odebraniem praw rodzicielskich nad dwiema córkami. Kampania ta sprawiła również, że Świątynia musiała się zarejestrować jako związek religijny, co nastąpiło w 1993. Być może, można tu mówić o "końcu" Świątyni Młodzieży Psychicznej, chociaż wszelkie prognozowanie w przypadku tego typu ruchu skazane jest na niepowodzenie.

[a]     [b]     [c]     [d]     [e]     [f]         [bibliografia]


review

n/port

dzianina

profile

scena

archiv

napisz do nas