recenzje
index


LEGWAN ALLSTARS Palembuho (Cpt.Sparky 2000 MC)

Kolejna zaskakująca pozycja wydana przez pracującą ze wzmożoną aktywnością wytwórnię Cpt.Sparky. Pierwszy produkt Legwan Allstars należy pochwalić za stylistyczną spójność i sprawność, z jaką muzycy operują elementami zapożyczonymi z post-rocka i muzyki elektronicznej. Prawdziwie bombowy debiut bez zadęcia.

Osoba, informująca mnie o istnieniu tej pozycji, wymieniła To Rococo Rot jako jeden z ewentualnych punktów odniesienia Legwan Allstars. Pewne rozwiązania, jak np. spiętrzanie fraz w ramach transowej motoryki, mogą rzeczywiście budzić skojarzenia z twórczością niemieckiej fali post-rocka. Zastosowanie gitarowych motywów obok syntetycznych sekwencji perkusyjnych też nie jest odkryciem Ameryki, ale Legwan Allstars tworzy własny idiomatyczny język w oparciu o pewne formy tradycji. "Palembuho" prowokuje w ten sposób do dyskusji na temat możliwości wprowadzenia "żywych" brzmień do elektronicznego instrumentarium.

Można sobie tylko wyobrazić, co chodzi po głowach członków Legwan Allstars podczas wieczornych (?) jam sessions. Gitarowe jęki i rumory są wspierane przez minimalny perkusyjny kick. Trudno ukryć, że w tej muzyce jest więcej niedopowiedzeń niż u reprezentantów Kitty Yo (jedyne zdanie jakie usłyszałem na "Palembuho" to "nie wiem"); na antypodach muzyki Legwan Allstars leży kosmiczny chłód i organiczne ciepło. W podskórnej warstwie kryje się tu wiele niezidentyfikowanych chrzęstów i wyłaniających się zza kolejnych zakrętów zapętlonych pasaży. Rozwiązanie zagadki Legwana należy polecić wszystkim zainteresowanym nowym, domowym obliczem muzyki nieliniowej lat 90-tych.

Jacek Staniszewski

[legwan allstars]

[poprzednia]
[następna]
[spis]


n/port

dzianina

profile

scena

archiv

soft

napisz do nas