SRL [survival research laboratories]
Laboratoria Badawcze Przetrwania (Survival Research Laboratories) to niezwykła hybryda
sztuki i technologii, gigantyczny teatr maszyn, a zarazem mem o wyjątkowej sile rażenia.
SRL - grupa piekielnie uzdolnionych technologicznych magów z San Francisco już od
kilkunastu lat prezentuje swoje przedstawienia, podczas których ogromne, zdalnie sterowane,
autonomiczne roboty staczają ze sobą walki, wykorzystując elementy technologii militarnych
- miotacze ognia, działa elektromagnetyczne, rakiety wyposażone w silniki V-1, wyrzutnie
pocisków i lasery.
SRL nie występują w swoim rodzinnym mieście, w związku z nieustannym sporem z lokalną
strażą pożarną. W jednym z zeszłorocznych biuletynów informacyjnych SRL wspomina się
wręcz o zemście Wydziału Pożarnictwa San Francisco w związku z rzekomą próbą
kompromitacji tej instytucji w materiale dokumentalnym na temat grupy przygotowanym
przez sieć CBS. Jak wiemy, funkcjonariusze państwowi bywają najczęściej nieugiętymi
formalistami (o ile nie otrzymają "ciekawszych propozycji"). Dlatego też występy grupy
odbywają się obecnie w innych stanach, najczęściej w miejscach odizolowanych, zwykle
naznaczonych piętnem "industrialnego upadku".
Jeden z ważniejszych twórców literatury cyberpunk, Bruce Sterling, opisał swoje spotkanie
z SRL w numerze magazynu Wired z lipca '96. Opisywany przez Sterlinga występ odbył się
27-01-96 w Phoenix w stanie Arizona dzięki aktywnej pomocy performera i producenta
Davida Therriena, któremu udało się stworzyć przestrzeń działań artystycznych w budynkach
opuszczowej lodowni.
Najnowszy program nosi nazwę Milion nieprzemyślanych eksperymentów, a jego główni
aktorzy to, między innymi: Pijany Mistrz, Podajnik Bomb, Arka, Wyrzutnia Powietrzna,
Biegająca Maszyna i Odrzutowa Głowa Jezusa. Szalejące maszyny w ciągu półtoragodzinnego
pokazu unicestwiają się nawzajem i przy pomocy zdalnie sterowanych rakiet i strumieni
ognia niszczą przewrotne imitacje przydrożnych billboardów reklamowych - olbrzymie ekrany
przedstawiające zmutowane dzieci i zastygłe w kretyńskich grymasach twarze.
Twórcą SRL jest Mark Pauline, od 1966 roku zaangażowany w najróżniejsze formy
kontrkulturowych działań, pod koniec lat 60-tych członek zmotoryzowanych grup
młodocianych przestępców i ponurego Goethe Society, a następnie pracownik bazy lotniczej
na Florydzie oraz student uczelni technicznych w Londynie i we Włoszech. Pod koniec lat 70-
tych Pauline był aktywnym uczestnikiem pierwszych punkowych imprez w San Francisco,
wykonując jednocześnie wiele radykalnych akcji info-terrorystycznych (modyfikowanie
billboardów, wojna plakatowa itd).
25 lutego 1979 roku na stacji benzynowej Chevron o godzinie 14 odbył się pierwszy
performance sygnowany przez SRL, podczas którego "gołębie grały rolę męczenników" przy
akompaniamencie mrocznej muzyki zainspirowanej "Obcym" Alberta Camusa. Wydarzenie
to nosiło znamienną nazwę MACHINE SEX (Seks maszynowy).
21 września 1979 roku w czasie akcji pod tytułem NOISE (Hałas) niedzielni wycieczkowicze
spacerujący po moście Golden Gate mieli szansę zapoznać się z przygotowanymi przez
Pauline'a pociskami z eksplodującego szkła (nikt nie został ranny).
Podczas pokazu noszącego nazwę ASSURED DESTRUCTIVE CAPABILITY (Możliwości
destrukcyjne zapewnione) zniszczona została ogromna makieta przedstawiająca twarz
Leonida Breżniewa. Rozpowszechnianie wideokasety dokumentującej "wielokierunkowy
policzek w twarz sowieckiego premiera" zostało zakazane przez rządy NRD i Czechosłowacji.
Pierwszym spektaklem "militarnym" był PEARL HARBOR DAY (Dzień Pearl Harbor),
przedstawiony w Kezar Pavillion w grudniu 1980 roku. SRL po raz pierwszy posłużyli się
wtedy systemem zdalnie sterowanych wyrzutni rakietowych, zbudowanym przez Matta
Heckerta. Pociski obcinające głowy armii kartonowych żołnierzy, akrobatyczne pojedynki
rakiet oraz atonalne środowisko dźwiękowe Monte Cazazzy i grupy Factrix stanowiły istotne
elementy tego przedstawienia, które miało na celu realistyczną symulację wojny przyszłości.
Lokalna stacja telewizyjna w San Francisco decyduje się na prezentację 120-sekundowego
clipu SRL, "dramatycznej relacji z życia drapieżnika", którego głównym aktorem jest robot.
Rekord (tzw.) oglądalności bije program A SHORT EXCURSION INTO THE BOTTOMLESS
PIT OF EVERLASTING FIRE (Krótka wycieczka w bezdenną otchłań wiecznego ognia),
odbywający się na parkingu Cadillaca i transmitowany dla 500 tysięcy widzów przez
telewizyjny Kanał 4. Wśród maszyn biorących udział w "pokazie piekielnej furii" debiutuje
m.in wyrzutnia eksplodujących strzałek.
AN UNFORTUNATE SPECTACLE OF VIOLENT SELF-DESTRUCTION (Nieszczęsny
spektakl gwałtownego samozniszczenia) jest uważany przez Pauline'a i Heckerta za jedno z
bardziej złożonych i niebezpiecznych przedsięwzięć SRL. W założeniu, kilkutonowy sprzęt
miał odtwarzać różne rodzaje katastrof - pojawiły się podczas niego roboty z wybuchającymi
głowami, katapulty miotające kulkami z łożysk, rakiety z laserowymi celownikami i miny.
Kolejną nowością było wprowadzenie "robotów organicznych", będących pierwszą próbą
"połączenia mięsa z maszynerią". Pierwsza konstrukcja tego typu składała się z elementów
organicznych (głowa krowy, świńska skóra itd), poruszanych przy pomocy silnika i zestawu
przekładni.
Mark Pauline: Kiedy silnik był włączony, robot wpadał w wibracje i trząsł się, tak
jakby był chory, zupełnie jak w gorączce. Do jednej z jego kończyn był podłączony kabel.
Jeśli kiedykolwiek widzieliście zwierzę potrącone przez samochód, to możecie sobie
wyobrazić wykonywane przez niego ruchy. Podnosił też ramię i walił się nim po bezwładnie
przesuwającej się głowie. Na scenie owinęliśmy go w papier, jakiego używa się do pakowania
mięsa. Ubrany w fartuch rzeźnika, rozerwałem papier, a Monte zaczął strzelać do robota
eksplodującymi strzałkami.
Innym przykładem organicznego mechanizmu jest tzw. rabot
(gra słów - rabbit=królik), chodzący do tyłu martwy królik, niczym marionetka obsługiwany
przez operatora znajdującego się na specjalnym rusztowaniu.
Kolejne przedstawienie SRL, A FIERY PRESENTATION OF DANGEROUS AND
DISTURBING STUNT PHENOMENA (Ognista prezentacja niebezpiecznych i denerwujących
zjawisk kaskaderskich), odbyło się tuż przed północą na parkingu przy 950 Columbus.
Uczestnicy krążyli wokół zbiorników wypełnionych płonącą benzyną na pojazdach własnej
konstrukcji, detonując bomby i obsługując ręczne miotacze ognia. Wykorzystany został także
mini-czołg sterowany drogą radiową który, balansując na krawędzi utraty kontroli, zaatakował
publiczność i ekipę filmową.
A CRUEL AND RELENTLESS PLOT TO PERVERT THE FLESH OF BEASTS TO UNHOLY
USES (Okrutny i bezlitosny spisek mający na celu wykorzystanie ciał zwierzęcych dla
bezbożnych celów) był skierowany bezpośrednio przeciwko zakłamanym ewangelistom w
rodzaju Billy Grahama i miał służyć jako swoista "przypowieść o reanimacji".
Oprócz zrobotyzowanych mumii, 200-kilogramowego mechanicznego kleszcza i upiornego Mr.
Satana, wykorzystano także militarny laser gazowy i latające platformy zasilane przez
odrzutowe silniki pulsacyjne. Show zakończyła totalna destrukcja większej części sprzętu.
W wywiadzie dla australijskiego magazynu Exposure Mark Pauline zauważa, że technologia, w odróżnieniu od większej części form ekspresji artstycznej, wymaga wielkiej dyscypliny
pracy. Artyści, którzy nie czują potrzeby nawiązania kontaktu z technologią, mogą się okazać
zbędni dla kultury. Pauline podkreśla przy okazji rolę samodzielnych, autodydaktycznych
badań i poszukiwań; największą szansę dotarcia do interesujących konkluzji mają kulturowi
ousiderzy, ludzie odrzucający etos niewolniczej pracy (od 9 do 17) i nekrofilskiej kultury
konsumpcji.
Korzystając ze zdobyczy współczesnej technologii, zapominamy często o jej rzeczywistym
pochodzeniu. Krytykując zinstytucjonalizowany kompleks militarno-przemysłowy, Pauline
sądzi że niemalże każda technologia ma swoje źródło w ukrytych laboratoriach i ściśle
tajnych projektach sponsorowanych przez supermocarstwa:
"Ten magnetofon kasetowy przypomina militarne urządzenie, które zostało skomercjalizowane".
Poza polem walki, trudno znaleźć zastowanie dla większości technologicznych detali wykorzystywanych przez
SRL. Moralny aspekt technologii tkwi według Pauline'a w fakcie, że jego grupa "odnajduje nowe życie" dla używanego sprzętu, zmienia parametry istniejących przedmiotów,
pamiętając o nieprzekraczalności granicy pomiędzy chaotyczną destrukcją i fizycznym
bezpieczeństwem publiczności.
Odpowiadając na pytanie, dotyczące opozycji pomiędzy
niszczeniem a tworzeniem, Pauline mówi: Trudno powiedzieć, co jest, a co nie jest
tworzeniem. Podczas startu rakiety zużywa się paliwo, samochody przemieszczają się,
niszcząc środowisko i własne części składowe. Maszyny niszczą się od momentu, kiedy
zostały stworzone. Myślę, że taka jest natura maszyn. Ludzie także ulegają rozkładowi od
chwili narodzin. Nasze przedstawienia są metaforą działania sił naturalnych. Entropiczna
filozofia SRL proponuje odwrót od tradycyjnego, protekcyjnego i paternalistycznego
podejścia do technologii. Wielomiesięczne przygotowania, skomplikowane i żmudne
czynności, zostają zneutralizowane w krótkotrwałym pokazie zniszczenia, którego
choreografia jest w równej mierze owocem obliczeń i sytuacji nieprzewidywalnych.
W niedalekiej przyszłości, SRL zamierza pracować nad systemami, w których połączenie
pomiędzy operatorem i maszyną przestaje być dostrzegalne oraz interfejsami komputerowymi
kontrolującymi zachowanie superszybkich, niestabilnych automatów. W rozmowie z Markiem
Dery i Manuelem De Landa, autorem intrygującej książki "Wojna w wieku inteligentnych
maszyn" (1991), Pauline mówi o świadomości maszynowej i systemach osiągających stopień
komplikacji, w którym poszukiwanie racjonalnych możliwości kontroli znajduje się poza
zasięgiem człowieka. W przedstawieniach SRL ludzkie ciało wykorzystywane jest jako
laboratorium. Zdalnie sterowane urządzenia modyfikują procesy postrzegania operatorów,
wprzęgając ich w bezpośredni, głęboki kontakt z tkanką maszynową.
Ekipa SRL, w wyniku stałych fluktuacji, jest swoistym mikro-społeczeństwem, nomadycznym cyrkiem: Ten długowłosy facet był kiedyś urzędnikiem federalnym, Greg pracował przy akceleratorze liniowym w Stanford, Christan od lat buduje roboty, Leslie jest reżyserką, a Chip specem od rakiet i gokartów... (Pauline). Umiejętność konceptualnego myślenia i wiedza fizyczno-matematyczna jest dla ludzi z SRL równie istotna co sprawności czysto manualne, jak np. spawanie czy nawijanie cewek. Każde przedsięwzięcie jest zaplanowane do najdrobniejszych szczegółów, a logistyczna precyzja zbliża SRL do świata wielkich kampanii przemysłowo-militarnych. Zarazem banalna i niejasna nazwa grupy została zapożyczona z Soldier of Fortune (ulubione pismo najemników i maniaków broni) i jest odwołaniem do asemantycznych nazw wielkich korporacji. Pauline podkreśla przy tym, że pewne elementy "korporacyjnego" widzenia rzeczywistości mogą być wykorzystane przez twórcze jednostki w taki sposób, aby ich działanie nie miało ograniczonego, prowincjonalnego wymiaru: Ludzie kreatywni potrzebują w dzisiejszych czasach wielkiej siły. Muszą bezustannie rozszerzać horyzonty swojego myślenia, powiększając jednocześnie pole możliwych działań. W przyszłości cały świat będzie się opierał na sile ludzi rzutujących energię intelektu i wykorzystujących wszystkie siły i możliwości, jakie będą do ich dyspozycji.
Twórca SRL uważa się za retoryka i spokesmana grupy, a na liście jego ulubionych lektur, obok publikacji w rodzaju Miesięcznika Technologii Lotniczej, znajdują się pozycje takich autorów jak m.in. J.G. Ballard, Samuel Beckett, William Burroughs, Thomas Pynchon, Lautreamont czy Marguerite Duras. Jest też od dawna zainteresowany od strony teoretycznej i praktycznej wynalazkami chorwackiego geniusza Nikoli Tesli (odkrywca prądu zmiennego, obrotowego pola magnetycznego i ziemskich fal stacjonarnych. W 1900 roku udało mu się przekazać na odległość 200 km "darmową energię" potrzebną do zapalenia kilkuset żarówek; SRL wykorzystuje w czasie swoich pokazów kilka modeli generatorów Tesli). Pauline wciąż poszukuje nowych możliwości i inspiracji; zwiedza cmentarzyska helikopterów i opuszczone fabryki, bezustannie pracuje nad strategią SRL, a jako gość honorowy jest zapraszany na większość sympozjów poświęconych technologicznej przyszłości planety.
Wydaje się, że sam fakt istnienia Laboratoriów od blisko 20 lat jest już dużym sukcesem, chociaż nie obyło się bez pewnych strat (w 1982 roku Pauline podczas eksperymentów z paliwem stracił kilka palców). SRL nie zostało nigdy podkupione i przeżute przez media i pozostaje wciąż przedsięwzięciem gromady szczerze oddanych sprawie fanatyków. Dokonania SRL zaprzeczają tezie o bezsilności współczesnych intelektualistów i proponują nowe kierunki myślenia. Dzięki wizjonerskim rozwiązaniom Pauline'a nasza wiedza na temat związków świata maszyn i ludzkiej inteligencji ulega gruntownej przemianie.
Efekty tej transformacji mogą się okazać kluczowe dla rozwoju rodzaju ludzkiego w nadchodzącym wieku.
Jacek Staniszewski
Oficjalna strona Survival Research Laboratories - http://www.srl.org
|