
|
Ostranenie '97 [projekt Parahouse]
Na czas Ostranenie, niepozorna acz kolorowa kamienica przy Bertolt Strasse mieszcząca KIEZ zamieniła się w kipiące gwarem, ożywione miejsce spotkań. Była to swoista enklawa, w której wszystko działo się trochę inaczej niż w dostojnym Bauhausie. Oczywiscie KIEZ działa również poza Ostranenie lecz właśnie przez 5 dni jego trwania było to swoiste centrum komputerowe całej imprezy. To właśnie tu, w Net Lounge, odbywały się codzienne pokazy wybranych przez jury stron www prowadzone przez ich autorów. Tu również można było skorzystać z poczty i ftp co było wyczynem nie lada z powodu przeciążonych łącz...
Przede wszystkim był szkieletem i integralną częścią najciekawszego i najbardziej zaawansowanego pod względem technicznym projektu internetowego podczas Ostranenie '97 - projektu Parahouse.
Dzięki niemu KIEZ stało się wirtualnym otwartym otwartym dla wszystkich internautów, w którym świat namacalny i wirtualna przestrzeń miały okazję wymieszać się i wzajemnie zdefiniować.
Od wewnątrz cały budynek wyglądał dość kosmicznie. Po schodach ciągnęły się pęki kabli. Wszędzie można było się natknąć na czujniki ruchu i kamery telewizji przemysłowej. Do tego dochodziły jeszcze rzutniki video, mikrofony, głośniki i oczywiście komputery.
Spytacie do czego to wszystko służyło? Ano do tego, by projekt Parahouse mógł posłużyć do tego do czego został stworzony.
|
Bez chwili przerwy, przez 5 dni cała ta maszyneria produkowała istną nawałę informacji, która trafiała niemal w czasie rzeczywistym do Internetu.
Jednak kluczową "częścią" projektu byli ludzie. Nie mam tu na myśli dzielnej ekipy technicznej, która cały czas uwijała się przy sprzęcie. Dom, nawet ładny, jest tylko architektoniczną bryłą. Zbiorem różnych kątów, płaszczyzn faktur i kolorów. Sam w sobie jest pusty i nie było by sensu pokazywać tego w Internecie, gdyby nie to, że wypełniają go ludzie.
Cała ta internetowa maszynka była napędzana ludźmi, i o to właśnie chodziło.
Poruszający się po terenie KIEZ ludzie przecinali swymi ciałami wiązki podczerwonych promieni wysyłanych przez czujniki ruchu. Jednocześnie wchodzili w zasięg wszędobylskich kamer, mikrofonów i głośników (często nie zdając sobie z tego sprawy) i mimowolnie byli obiektami ich podglądactwa.
Uchwycone tymi środkami dźwięki i ruchome obrazy były transmitowane do obróbki na głównym mikserze, gdzie mieszano je z innymi, odtwarzano wewnątrz budynku i następnie transmitowano przez Internet. Ludzie chodzący po schodach, głównej sali, kafejce i innych zakamarkach KIEZ powodowali całkowicie chaotyczne reakcje wspomnianych czujników, które w sprzężeniu z przełącznikami powodowały zmianę źródła sygnału audio lub video docierającego do głównego miksera. Ta interakcja była również możliwa od strony Internetu. Wejście na którąkolwiek ze stron powiązanych ze stroną www KIEZ powodowało natychmiastową zmianę w transmisji do Sieci jak i w budynku KIEZ. Efektem był zupełnie opentańczy, trwający 5 dni teledysk stanowiący unikalny zapis chaosu otrzymanego w bardzo logiczny sposób.
|
Ostranenie '97
Opisy stron
Parahouse
Pionierzy nowych mediów
Prace video i instalacje
Inne dzianina
|
|






|